Wędrówka jeleni po ulicach miasta stała się wydarzeniem dnia dla mieszkańców Stargardu. Trzy okazałe osobniki spacerowały w okolicach nowego cmentarza nieopodal Giżynka, osiedla Zachód i Parku 3 Maja.  Relacje z niecodziennych, lecz „bliskich spotkań trzeciego stopnia” lawinowo zamieszczane są w portalach społecznościowych, a także w lokalnych mediach.  Jeden z osobników penetrujących alejki Parku 3 Maja, trafił prosto do składziku gospodarczego przy Zespole Szkół Nr 1.

Jak relacjonuje Dyrektor szkoły Tomasz Korytkowski, dzięki przytomności umysłu pracowników zdołano sprawnie zamknąć zwierzę wewnątrz wiaty.  Szybko zawiadomiono także Straż Miejską. Ta z kolei poinformowała o zdarzeniu Łowczego Wojewódzkiego. Na jego przybycie oczekuje niecodzienny gość, który bezpiecznie utknął w składziku szkoły. Podobne zdarzenie miało miejsce w obrębie Zespołu Szkół Nr 2 na Osiedlu Zachód, gdzie kolejny jeleń wkroczył także na teren "Dwójki".

Zwierzę zamknięte pod wiatą w "Parku" jest mocno zdenerwowane. Po przybyciu łowczego niezbędne więc okaże się zaaplikowanie środków nasennych, by umożliwić dalszy transport osobnika o dość okazałym porożu.

Ponownie uświadomiliśmy sobie, że naszą cywilizacyjną aktywnością coraz częściej przecinamy naturalne dotychczas trasy wędrówek zwierząt. Postępująca rozbudowa dróg i nowych dzielnic miast, połączona z wycinką drzew sprawia, że błyskawicznie kurczy się obszar siedlisk dzikiej zwierzyny. Do incydentów tego typu dochodzić więc będzie coraz częściej. Nam pozostaje refleksja o konsekwentnym zawłaszczaniu świata przez człowieka- największego i najbardziej zachłannego z  gatunku drapieżników, egzystujących na Ziemi...